czwartek, 13 lutego 2014

Włosy w styczniu

Nie miałam czasu za bardzo zajmować się włosami w styczniu, do tego zima, stres itp. spowodowały, że moje włosy były w stanie średnim. Pielęgnacja wyglądała niemal tak jak miesiąc wcześniej, ale w lutym planuję wprowadzić w końcu jakieś zmiany.

Mycie: Pharmaceris skoncentrowany szampon wzmacniający (w końcu się skończył!) 
Odżywki: Isana z babassu, Gliss kur z olejem arganowym i mleczkiem kokosowym
Maski: Babcia Agafia wzmacniająca, Ziaja z ceramidami
Olej: 2x lniany, 2x kokosowy
Zabezpieczanie końcówek: maska Ziaja z ceramidami b/s
Wcierka: Radical mgiełka

zdjęcie bez lampy


Przetłuszczanie: Jak na taką pogodę, nie najgorzej.
Wypadanie: Zminimalizowane, choć były dni kiedy się nasilało. (stres)
Problem: połamane końcówki, puszenie wierzchniej warstwy, elektryzowanie.
Przyrost: Nie mierzyłam, może trochę ponad 1cm. Teraz zapuszczam grzywkę więc mam nowe pasmo kontrolne które wynosi 16,5 cm.
Inne: Praktycznie przez cały miesiąc wspomagałam się multiwitaminą z Biedronki, oraz witaminą B12 do ssania.

Jak się mają Wasze włosy?
Pozdrawiam
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...