wtorek, 7 czerwca 2016

Przyspieszacze wzrostu włosów

Hej!
Jak pamiętacie moim celem na 2016 rok jest zapuszczenie 15 cm włosów. O kosmetykach, które mają mi w tym pomóc pisałam już tutaj. Jak jednak wiadomo samo wcieranie w skórę głowy przeróżnych magicznych specyfików niewiele da, jeśli nie odżywimy włosów od wewnątrz.
Jest wiele produktów, które zawierają w sobie cenne pierwiastki, witaminy, minerały...


Ja osobiście jestem przekonana tylko do tych powyższych produktów, kiedyś próbowałam pić drożdże, ale to jednak nie moja bajka.

1. Herbata z pokrzywy i skrzypu - zawiera między innymi magnez, fosfor, wapń, siarkę, żelazo, potas, jod, krzem i sód, a także witaminy A, K, B2, C
2. Siemię lniane - źródło kwasu askorbinowego, enzymów, soli mineralnych – cynku, magnezu, żelaza
3. Kozieradka - zawiera witaminę C, B6, A, niacynę, wapń, żelazo, magnez,cynk i wiele innych minerałów. Akurat ten produkt będę stosować jako wcierkę, ale może zacznę przyprawiać nim dania?
4. Calcium Panthotenicum - dawniej nie byłam zwolenniczką połykania tabletek, ale naczytałam się tyle dobrego o tym więc postanowiłam, że nie zaszkodzi spróbować.

Obecnie mam za sobą miesiąc picia skrzypu i pokrzywy, a także miesiąc łykania CP. Szczerze mówiąc ostatnio jestem tak niezorganizowana i tak mam mało czasu dla siebie, że od dawna nie spożywam nic z tych rzeczy. 
To samo tyczy się wcierek, maseczek, olejów, a ochrona końcówek to już totalnie zeszła na dalszy plan. Minimalistyczna pielęgnacja nie wyrządziła mi póki co szkody, ale lepiej zapobiegać niż leczyć, dlatego znów muszę systematycznie dbać o włosy. W innym razie nie zapuszczę tych 15 cm i będzie mi przykro ;).

Pozdrawiam
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...