czwartek, 2 stycznia 2014

Jak zmieniły się moje włosy przez rok?

Odpowiadając na pytanie tytułowe, raczej nie bardzo się zmieniły. 
Urosły malutko, co prawda podcinałam je 3 razy, ale po 1-2 cm więc powinny być już dłuższe, ale są uparte i rosną wolno.
Ogólnie stwierdzam, że miałam zdecydowanie mniej bad hair day niż kiedyś. Włosy mniej się przetłuszczają (chociaż bywa z tym różnie, np ze względu na pogodę), są zazwyczaj uniesione u nasady, puszyste, sypkie i dość lśniące. Niestety w dalszym ciągu mam zniszczone końcówki, ale postanowiłam, że czas je porządnie podciąć, żeby nie widzieć żadnego rozdwojenia. Wiem, że stracę dużo centymetrów, ale zdrowie włosów jest ważniejsze. W tym roku postanowiłam też zapuścić grzywkę, która towarzyszy mi od paru ładnych lat. Wydaje mi się, że od 1 klasy gimnazjum mam grzywkę, krótszą, dłuższą, prostą lub skośną, ale mam. Cierpi na tym zazwyczaj moje oko dlatego teraz dla odmiany postaram się zapuścić grzywę.
Moje włosy nadal są ni to proste ni falowane, ale nic z tym nie potrafię zrobić, widać taka ich uroda.
Przywykłam do swoich pojedynczych siwych włosów, ale dwa razy użyłam balsamu koloryzującego, żeby przez jakiś czas na nie nie patrzeć.
Pod koniec roku przekonałam się do metody OMO oraz do regularnego olejowania. Mam nadzieję, że za rok o tej porze moje włosy będą już takie o jakich marzę. Dobrze byłoby gdyby ten dzień nastał prędzej, ale znając swoje włosy nie mam zbyt dużych nadziei. ;)

koniec 2012 r

koniec 2013 r
Pierwsze zdjęcie bez lampy drugie z lampą. Szkoda, że nie ujarzmiłam włosów do drugiego zdjęcia, ale widać jakąś różnicę.
Pozdrawiam
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...